News Zagrożenia

Wyłudzanie pieniędzy na ogłoszenia o pracę

Szukanie pracy za pomocą serwisów ogłoszeniowych to dzisiaj rzecz jak najbardziej normalna. Nie każdy, a szczególnie mniejsze firmy czy agencje pośrednictwa pracy, korzystają z ogromnych, prestiżowych serwisów, takich jak pracuj.pl czy Infopraca.pl. Sporą cześć ogłoszeń, szczególnie tych dla niewykwalifikowanych pracowników, można znaleźć za pomocą popularnych, ogólnopolskich serwisów z ogłoszeniami, na przykład na OLX. Jak się okazuje, to świetny sposób na wyłudzenie pieniędzy.

Kilka lokalizacji

Oferta pracy w tym konkretnym przypadku dotyczy pakowacza. Ogłoszenia zostały zamieszczone w portalach regionalnych, na pewno w odniesieniu do Trójmiasta, Krakowa, Łowicza, Przemyśla, Nowego Sącza oraz Warszawy. Osoba wystawiająca ogłoszenie podaje jako adres do korespondencji skrzynkę na tlenie: daniela.urban83@ o2.pl. Do treści samego ogłoszenia w żaden sposób nie można się przyczepić – na portalach z ogłoszeniami o pracę codziennie można znaleźć zbliżonych co najmniej dziesiątki.

Szybka reakcja

Niejaka Daniela, osoba kontaktowa ogłoszenia, na maile odpowiada bardzo sprawnie. W odpowiedzi na zainteresowanie ofertą pracy przesyła linka, pod którym można znaleźć dokumenty do pobrania, których wypełnienie i odesłanie pod wskazany adres e-mail jest koniecznością, aby dana kandydatura była rozpatrywana podczas rekrutacji na stanowisko pakowacza w magazynie za 15 zł netto za godzinę. Podany link: http: //utn.pl/dokumenty-praca-pdf jest tak naprawdę skrótem, a oryginalna domena to: http: //nasze pliki.pl/dokument-pdf. Na stronie można znaleźć rzekomy plik do pobrania oraz sfingowany licznik pobrań dokumentu na stronie.

Drogie dokumenty

Po kliknięciu w wybraną opcję pobrania dokumentów wyskakuje kolejne okno – tym razem wyglądające nieco bardziej znajomo. W okienku można znaleźć prośbę o podanie numeru telefonu w celu wysłania kodu, koniecznego do wpisania na stronie w odpowiednim polu. W ten sposób potwierdza się subskrypcję, która będzie nasz budżet kosztować około 35 złotych tygodniowo! Po zaakceptowaniu oraz wpisaniu odpowiednich danych ofiara zostaje przekierowana do strony, na której widnieją szablony podania  o pracę – zapewne dla zamydlenia oczu tym, którzy zdecydowali się na nietanią usługę.

Więcej przypadków

Można spodziewać się w przyszłości wielu podobnych przypadków, ponieważ ta jedna sytuacja udowodniła, że to jeden ze skuteczniejszych sposobów na odniesienie zwycięstwa. Statystycznie w tym konkretnym przypadku zostało oszukanych 59 osób, które subskrybowały kosztowne SMS-y.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *