News

Ty też chcesz wygrać od LOT-u dwa darmowe bilety z okazji urodzin?

Kochamy podróżowanie – szczególnie od chwili, kiedy stało się powszechne dla wszystkich, tanie i zdecydowanie nieskomplikowane. Co jakiś czas możemy w Internecie śledzić przebieg kolejnych wpadek czy kłopotów, jakie mają osoby chcące zdobyć darmowe bilety, oferowane przez coraz to inne linie lotnicze. Chociaż scenariusz wciąż pojawia się podobny, naiwnych nie brakuje.

Darmowe bilety z okazji 89 urodzin

89 urodziny to, trzeba przyznać, nieco dziwaczna okazja do rozdawania biletów lotniczych. W dodatku jedynie w puli dwóch sztuk. To jednak nie zniechęca tych, którzy podróżowanie i latanie samolotami po prostu kochają. Wiadomości o  biletach docierają do różnych użytkowników za pomocą aplikacji WhatsApp. Podawana w reklamie informacja zawiera link do strony: http: //www.lot.com, który w zasadzie nie jest prawdziwą domeną –  pod literką „o”, widoczna jedynie w ogromnym powiększeniu, znajduje się  kropeczka.

Co po otwarciu linku?

Klikając w link jeszcze w przeglądarce telefonu (bo przecież nie na komputerze, jeśli link znajduje się  w aplikacji), wchodzimy na podaną stronę LOT-u, gdzie faktycznie od razu rzuca nam się w oczy informacja o darmowych biletach do wygrania z okazji urodzin, po odpowiedzi na w zasadzie banalne pytania. Oczywiście nie może zabraknąć like’ów z Facebooka i całej masy znajomych, którzy uwielbiają stronę LOT-u oraz sam konkurs, a także pozytywnych komentarzy – w większości po angielsku. Biletów jednak okazuje się być 80, a nie 2, jak było to powiedziane wcześniej. Trzeba się więc spieszyć, bo ich pula bardzo szybko się zmniejsza. Zaczynamy odpowiadać na pytania, które są banalne i potwierdzają przypuszczenie, że są jedynie po to, żeby być.

Dostaniesz bilet, jeśli udostępnisz znajomym

W tej chwili od otrzymania nagrody, do odebrania której według informacji na stronie kwalifikujesz się w 100%, musisz jeszcze tylko udostępnić informację o konkursie 20 swoim znajomym – również za pomocą WhatsApp. Jeśli się na to skusisz i otworzysz komunikator, do wysłania będzie przygotowana notka reklamowa. Tyle, że w ofercie znajdzie się już nie LOT, ale Ryanair. Uzupełniamy nasze wszystkie dane wrażliwe, a następnie potwierdzamy. Dalej przekierowani zostajemy do kolejnych kilku pytań, które rzekomo mają nam pomóc w zwiększeniu szansy na wygraną. Potem zostajemy przekserowani do kolejnego formularza, kolejnego i kolejnego…

Co ciekawe, ofiarami nie jest tylko LOT, ale również linie KLM oraz AirFrance. Scenariusz działania był dokładnie ten sam, chociaż mniejszy rozgłos, bo te linie w Polsce są mniej popularne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *